O godzinie 22.OO dostałam sms od Kajtka .. '' słodkich snów : * '' . Wpatrywałam się w ekran dobre 15 minut , nie wiedziałam jak zareagować . Odkąd rozstałam się z chłopakiem nikt mi nie wysyłał takich sms . Byłam zdziwiona . Dla niego mogą być to zwykłe przyjacielskie sms , dla mnie znaczą cos więcej . Odpisałam mu : '' : * '' . Nie mogłam zasnąć , cały czas myślałam o Kajtku . Zrozumiałam że on jest kimś więcej niż kolegą . Tylko czy on czuje to samo ? W końcu zasnęłam .
****
Siedziałem i czekałem na odpowiedź . W końcu poczułem wibrowanie telefonu pod poduszką . Odczytałem : '' : * '' . Usmiechnąłem się . Ally nie była mi obojętna . Gdy pierwszy raz jej się przyjrzałem poczułem że coś mnie do niej przyciąga . Te jej błękitne oczy mówiły wszystko , gdy tylko byłem obok niej , czułem się inaczej . Nie jak szkolne ciacho , tylko jak normalny chłopak . Leżałem patrząc się w sufit . Nie mogłem przestać o niej myśleć . W głowie miałem tylko jej twarz .
****
Wstałam o 9.OO . Nattie nie było już w moim pokoju . Zeszłam na dół . Siedziala w kuchni razem z moją mamą . Usiadłam obok nich , zjadłysmy śniadanie i pogadałyśmy trochę . Na zegarku był 1O:3O . Poszłyśmy na góre by się ogarnąć . Miałyśmy zamiar iść na lodowisko . O godzinie 11.OO byłyśmy już gotowe . Wyszłyśmy z domu i Nattie zapytała :
- A ty nie masz dziś żadnych planów z Kajtkiem - spojrzała na mnie z promiennym uśmiechem , widziałam że cieszy się z tego że od kilku dni chodzę szczęśliwa jak nie wiem co . Za to ją kochałam , za to ze zawsze mnie rozumie i za to że cieszy się i płacze gdy tylko to potrzebne razem ze mną .
- Nie , nie mam . On nie będzie ze mną wychodził codziennie , ma swoje życie - uśmiechnęłam się do niej . Taak ma swoje życie .. nie będzie się przejmować mną . A może się założył z chłopakami że rozkocha mnie w sobie i zostawi . Nie wiem już co o tym myśleć . Za szybko wszystko się dzieje .
****
Wstałem dopiero o 11.OO . Odbyłem poranną toaletę i zszedłem na dół . Siedział tam Matti . Trochę mnie to zdziwiło bo się z nim nie umawiałem .
- No nareszcie czekam tu już od 3O minut , idziemy na lodowisko , nie będziemy się zamulać w domu - zaśmiał się , klepnął mnie po ramieniu . Zjadłem szybko śniadanie . Ubrałem się i wyszliśmy . Myślałem cały czas o Ally . Chciałem się z nią dziś spotkać , ale nie wiedziałem czy ona tego chce .
****
Doszłyśmy na to lodowisko . Wypożyczyłyśmy łyżwy i poszłyśmy je założyć . Cały czas myślałam co robi teraz Kajtek . Sama nie wiedziałam czemu to robię . Nie znam go długo a czuje że nie jest mi obojętny . Weszłyśmy na lodowisko . Dużo się śmiałyśmy , zaliczyłyśmy kilka gleb . Nagle Nattie złapała mnie za rękę i odwróciła w druga stronę , powiedziała :
- Patrz - na jej twarzy pojawił się uśmiech . Spojrzałam w tamtą stronę i ujrzałam ..
****
rozdział taki sobie , dziękuje za rady ilovjb <3
ze specjalną dedykacją dla : biieberovaa <3
^^
OdpowiedzUsuńej no świetnego masz tego bloga!;D
Pzdr od http://www.photoblog.pl/darula0808 :)
świetne są te opowiadania : )
OdpowiedzUsuńsuper ! < 3 Czekam na Nowy Rozdział ! <3 AA . <3
OdpowiedzUsuńaww kocham Cię <3333 genialne to opowiadanie ;***
OdpowiedzUsuń